Witaj Miłości! Witaj Panie Jezu, obecny w tym Najświętszym Sakramencie, utajony w tym małym kawałku białego chleba. Jesteś tu z nami, żywy i prawdziwy. Nasze serca to wiedzą, nasze dusze to wiedzą – czekałeś na nas, więc jesteśmy – Totus Tuus Jezu. Dziękujemy, że obdarzyłeś nas łaską  czuwania przy Tobie. Dziękujemy Ci, że po raz kolejny zaprosiłeś nas do Ogrodu Oliwnego, abyśmy wraz z Tobą czuwali, byśmy po prostu byli. Dziękujemy Ci Jezu, że obdarzyłeś nas zaufaniem, że zapragnąłeś, abyśmy my, tacy maluczcy, z naszymi problemami, z naszymi ułomnościami, towarzyszyli Ci na początku Twej kalwarii. Panie Jezu, przyjmij prosimy Cię, nasze ciche modlitwy, przyjmij naszą niezdarność, przyjmij nasze łzy płynące w cichości serca. Oddajemy Tobie Jezu także nasze nieme krzyki – bezradności, niemocy, bezsilności. Prosimy Ciebie Duchu święty, przyjdź do naszych serc i naszych umysłów  i obudź w nas pragnienie myślnej modlitwy. Obudź w nas pragnienie bycia radosnym.

Dziś jest piękny dzień Jezu – Twoje wniebowstąpienie. Poszedłeś przygotować nam miejsce, wstąpiłeś do nieba, by „zasiąść po prawicy Ojca”.  Przyjmij wiec Jezu też naszą radość, bo oto zająłeś należne Ci miejscu  – królewski tron. Teraz jeszcze bardziej umacniasz w każdym z nas królewską godność dziecka Bożego !! Teraz , kiedy jako prawowity Król i władca zasiadasz na tronie, obdarz nas łaską, abyśmy jeszcze mocniej ukochali Ciebie !! byśmy jeszcze bardziej zaufali Tobie, byśmy jeszcze gorącej, z jeszcze większą miłość kochali Ciebie w naszej codzienności i bliźnich, których stawiasz nam na drodze. Twoja miłość do nas nie ma granic. Twoje obdarowanie nas  królewskimi darami – nie ma granic!  Tylko my … nie chcemy przyjąć. I zamiast cieszyć się wraz z Tobą Jezu, że mamy tak kochanych rodziców w niebie, dla których nie ma rzeczy nie możliwych, którzy mogą nam dać wszystko  – to my, Panie Jezu, nie możemy Ci dać nic  z rzeczy materialnych, bo to nic nie jest nasze, ale możemy oddać Ci nasz smutek, weź nasze łzy jako wynagrodzenie za każdy odrzucony Twój  dar.

Oddajemy Ci Panie nasze powody, dla których nie jesteśmy w stanie przyjąć Twoich łask. One są ukryte gdzieś na dnie naszych serc.  Dlatego przyjmij Jezu   jako wynagrodzenie za odrzuconą Twoją miłość te wszystkie nasze dywaniki, kocyki, chodniczki i inne pledy, którymi tak starannie przykryliśmy powody, przez które nie jesteśmy wstanie uwierzyć, że nas kochasz miłością bezwarunkową, miłością, której wielkości nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

Przepraszamy Cię Jezu, za brak wiary, że możesz uzdrowić nasze życie, że możesz uzdrowić i  zmienić w ciągu sekundy życie naszych najbliższych. Przepraszamy Cię za brak naszej wiary w to, że przygotowałeś nam cudowne mieszkalnia blisko swej chwały! Przepraszamy Cię Jezu za to, że tak mało pragniemy! Ty Jezu chcesz nam dać wszystko!  Wszystko, a my prosimy o łaskę nieba, choćby w przedsionku, gdzieś za filarem, ale w niebie – tak cichutko prosimy. A Tu Jezu nas wołasz po imieniu – każdego z nas, bo znałeś nasze imiona, jeszcze zanim świat powstał! To dla nas przygotowałeś to wszystko, to dla nas przygotowałeś to wszystko, to dla nas zastałeś stół  obficie!

Wybacz nam Jezu  brak naszej radości w ten cudowny dzień Twojego Wniebowstąpienia, bo to uczyniłeś dla nas, dla każdego z nas osobno, by nasza radość była wieczna. A jak mamy się radować tam w  niebie, skoro nie potrafimy się radować tu na ziemi? Śmiać się potrafimy – z żartów, z przyziemnych przyjemności, ale czy jest w nas ta radość dziecka Bożego?  Przepraszamy Cię Jezu za brak właśnie tej radości serca. A jak mamy pokazać innym, że dobrze jest być Twoim uczniem, skoro nie bije od nas radość? Przepraszamy Cię Jezu, że swoją postawą nie potrafimy pokazać Ciebie innym. Wybacz nam Jezu …

Panie Jezu stajemy przed Tobą  w ten czwartkowy wieczór, w którym powróciłeś do domu Ojca. Pragniemy w sposób szczególny, jakby na nowo, przeżyć cierpienia, opuszczenie i mękę, które podjąłeś dla naszego zbawienia. W czasie tej godziny pragniemy odpowiedzieć na Twoje wezwanie „Czuwajcie i módlcie się”. Dlatego chcemy Cię uczcić i wyznać naszą wiarę i miłość  do Ciebie, obecnego wśród nas w Najświętszym Sakramencie. Obiecałeś pozostać wśród nas aż do końca wieków. Pragniemy podziękować Ci za to i przeprosić Cię za brak naszej miłości i słabą wiarę. Umocnij i oczyść nas mocą Twojego Ducha Świętego. Oświeć oczy umysłu naszego, abyśmy chwalili Cię nie tylko ustami, ale i świętością naszego życia. Mówisz nam, abyśmy czuwali i modlili się z Tobą przez tę godzinę. Panie Jezu, pragniemy całym sercem uczynić zadość Twojej woli, lecz niestety – znasz nasze słabości. Wesprzyj nas, bo inaczej okażemy się bardziej nikczemni niż Apostołowie, którym wyrzucałeś, iż jednej godziny nie mogli z Tobą wytrwać.

Nasza modlitwa ma być dialogiem – rozmową z Tobą, dlatego najpierw Ty, Panie, przemów do nas w swoim zbawczym słowie. Czytanie z Dziejów Apostolskich (18, 1-8) „Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu.  Znalazł tam pewnego Żyda, imieniem Akwila, rodem z Pontu, który z żoną Pryscyllą przybył niedawno z Italii, ponieważ Klaudiusz wysiedlił z Rzymu wszystkich Żydów. Przyszedł do nich,  a ponieważ znał to samo rzemiosło, zamieszkał u nich i pracował; zajmowali się wyrobem namiotów.  A co szabat rozprawiał w synagodze i przekonywał tak Żydów, jak i Greków.  Kiedy Sylas i Tymoteusz przyszli z Macedonii, Paweł oddał się wyłącznie nauczaniu i udowadniał Żydom, że Jezus jest Mesjaszem.  A kiedy się sprzeciwiali i bluźnili, otrząsnął swe szaty i powiedział do nich: «Krew wasza na waszą głowę, jam nie winien. Od tej chwili pójdę do pogan».  Odszedł stamtąd i poszedł do domu pewnego „czciciela Boga”, imieniem Tycjusz Justus. Dom ten przylegał do synagogi.  Przełożony synagogi, Kryspus, uwierzył w Pana z całym swym domem, wielu też słuchaczy korynckich uwierzyło i przyjmowało wiarę i chrzest.”

Panie Jezu, dałeś nam apostołów, bo byli ludźmi, różniącymi się od siebie charakterem, usposobieniem, historią życia. Znasz nas doskonale i wiesz, jakie wymówki mielibyśmy gdybyśmy mieli naśladować tylko Ciebie, bez innego „ludzkiego” przykładu. Apostołowie pokazali nam, jak można Ciebie słuchać i naśladować, pomimo naszej grzeszności. Przepraszamy  Cię Jezu za naszą dwulicowość. Bo z jednej tak bardzo oburzamy się na innych „niekatolików”, na ich wybory, postępowanie. Tak szumnie mówimy o dekalogu, o wierności  Bogu  a z drugiej strony tak często sami uciekamy przed Tobą, przed rozmową z Tobą, przed tym co chcesz nam powiedzieć. Przepraszamy Cię Jezu za nasz strach, za lęk przed tym, co chcesz nam przekazać. A Ty chcesz nas tylko przytulić i powiedzieć „ kocham Cię dziecko moje”  Tylko tyle i aż tyle. Tylko chcesz powiedzieć „nie idź  tam dziecko drogie -to nie jest dobre dla Ciebie”. Ale my przecież wiemy lepiej – bo jesteśmy dorośli. No w właśnie. Dorosłość. Przecież powiedziałeś Jezu, że kto nie stanie się jak dziecko, ten nie wejdzie do Domu Ojca. A Twoje słowa są prawdą i życiem.  Wybacz nam Jezu, że tak rzadko, jeśli w ogóle,  prosimy Cię o łaskę stania się dzieckiem. Twoim dzieckiem – zawierzającym swemu ukochanemu Tatusiowi wszystko. Na prawdę wszystko. Nie część, nie tylko pewne aspekty życia, z którymi sobie nie radzimy, ale wszystko. Przepraszamy Cię Jezu, że tak rzadko spotkamy się z Tobą sam  na sam w izdebce naszego serca.  Przepraszamy Cię Jezu, że tak rzadko z Tobą rozmawiamy jak z ukochanym Tatusiem, że tak rzadko radzimy się Ciebie – ot, tak o  prostu. Panie Jezu Twój apostoł Paweł, kiedy mu się sprzeciwiali i bluźnili, czy on postępował jak oni? Czy krzykiem  próbował zmienić ich nastawienie, ich sposób myślenia i postępowania?

Panie Jezu, przed nami wybory na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W całej Polsce katolicy ruszyli z akcjami modlitewnymi: pompejanki, nowenny, msze święte, adoracje. Na Twoich ustach pewnie jest uśmiech, że tyle Twoich dzieci podjęło modlitwy,  posty  i umartwiania się w intencji wygrania konkretnego kandydata. Ale z drugiej strony, Twoje kochając Serce jeszcze bardziej krwawi. Tyle jadu, nienawiści, skłóconych rodzin, przyjaciół, tyle wylewanych obraźliwych słów, kalumnii.   Przepraszamy Cię, za to, że tak mało w nas miłości do drugiej strony. Przepraszamy Cię Jezu, że daliśmy się jako naród polski, tak skłócić i podzielić. Przepraszamy Cię Jezu, że nie zapytaliśmy się Ciebie – a jaka jest Twoja wola Jezu Chryste? Hiob stracił wszystko, aby mieć jeszcze więcej. A może mamy stracić wszystko, aby otrząsnąć się   jako naród i jako przede wszystkim, Twoje dzieci – Jezu. Przepraszamy Cię Jezu, że nie potrafimy  jak święty Paweł – powiedzieć swoje i odejść.  Z godnością dziecka Bożego i miłością braterską do adwersarza.  Przepraszamy Cię Jezu za rozłamy w naszych rodzinach spowodowane polityką i brakiem akceptacji odmiennych poglądów. Przepraszamy Cię Jezu za modlitwę podszytą złymi intencjami i złymi emocjami – za modlitwę w gniewie i  nieprzebaczeniu. Przepraszamy Cię za brak miłości w naszych sercach. Wybacz nam Jezu.

INTENCJE MSZALNE

NIEDZIELA – 1 VI 2025
7.15  
7.30 + Józef BORKOWSKI – greg.
7.30 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Henryk WOJNAR z okazji rocznicy święceń kapłańskiej.
10.00 O powołania kapłańskie, zakonne i misyjne z naszej parafii dla naszej diecezji oraz za żyjących i zmarłych członków wspólnoty – intencja od Wspólnoty Żywego Różańca.
10.00 + + Maria, Julian, Zdzisław, Ryszard

+ + z rodzin: NESTER

+ Elżbieta MILAN.

12.00 + Lucjan PIETRZAK.
12.00 Dziękczynno – błagalna. Elżbieta i Zdzisław oraz dzieci i wnuki z okazji 38 rocznicy ślubu.
19.00 + Krzysztof BĄBEL.
PONIEDZIAŁEK – 2 VI 2025
7.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Artur z okazji 19 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Żywego Różańca.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Honorata MICHALSKA oraz rodzina – z okazji urodzin.
WTOREK – 3 VI 2025
7.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00 + Józef BORKOWSKI – intencja od uczestników pogrzebu.
18.00 + Lechosław JĘDRZEJCZAK

+ + rodzice i rodzeństwo.

ŚRODA – 4 VI 2025
7.00  + + Zygmunt, Helena, Franciszek, Jan, Adam.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Marysia z okazji 8 rocznicy urodzin.
18.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
CZWARTEK  – 5 VI 2025
7.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00  + + Czesława, Jan, Ryszard.
18.00  Bierzmowanie.
18.00  O powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, a w szczególności do Seminarium Duchownego naszej diecezji – intencja Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
PIĄTEK – 6 VI 2025
7.00  
16.30 Za Czcicieli NSPJ.
18.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Tadeusz KUŹMICKI z okazji święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Tadeusz z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Żywego Różańca.
SOBOTA –  7 VI 2025
7.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00 + Maria MROCZKOWSKA w 1 rocznicę śmierci.
18.00  Dziękczynno – błagalna. Irena BODNAR z okazji urodzin.
18.00 Za wstawiennictwem Bł. Rodziny Ulmów w intencji rodzin, małżeństw, rodziców oczekujących narodzin dziecka, tych którzy nie mogą mieć dzieci, a pragną oraz tych, którzy dziecko utracili.

 

 

Ogłoszenia duszpasterskie

7 Niedziela Wielkanocna – 01.06.2025r.

  1. Przy wyjściu zbiórka do puszek na rzecz budowy Centrum Opatrzności Bożej.
  2. Rozpoczynamy nabożeństwa czerwcowe ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo na zakończenie Mszy św. wieczornej.
  3. Nauki przed chrztem dziecka dla rodziców i chrzestnych w poniedziałek o 19:00 w kościele.
  4. Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w środę o 17:45.
  5. W czwartek podczas Mszy św. o 18:00 Biskup Adrian Put udzieli Sakramentu Bierzmowania. We wtorek spotkanie dla młodzieży o 19:00. Próba generalna i spowiedź przed Bierzmowaniem w środę o 19.00. Obecność obowiązkowa dla kandydatów do bierzmowania i świadków.
  6. W tym tygodniu pierwszy czwartek, piątek i sobota miesiąca:
  • Adoracja Najświętszego Sakramentu – od czwartku do soboty: rano od 6:30, wieczorem od 17:15.
  • Spotkanie Przyjaciół Paradyża w czwartek o 19:00.
  • Godzina Święta w czwartek od 21:00 w kościele.
  • W piątek o 15:00 Droga Krzyżowa i Koronka do Bożego Miłosierdzia, o 16:00 Msza św.
    za czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego.
  • Sobota jest wezwaniem do rozpoczęcia nabożeństw zadośćuczynienia. Po Mszy św. o 7:00 prowadzona jest medytacja nad tajemnicą różańca.
  • Odwiedziny chorych w domach wg ustalonego planu.
  1. Zapraszamy na rekolekcje w Roku Jubileuszowym przed Odpustem parafialnym, które poprowadzi dk. Adam Runiewicz. Nauki w piątek i sobotę o 18:00.
  2. W sobotę 7 dnia miesiąca, zapraszamy o 17:30 na nabożeństwo z bł. Rodziną Ulmów.
  3. W sobotę Wigilia Zesłania Ducha Świętego. Po Mszy św. wieczornej Akatyst ku czci Ducha Świętego, po Akatyście modlitwa uwielbienia.
  4. W przyszłą Niedzielę Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Na każdej Mszy św. możemy zyskać dar odpustu zupełnego. Główna Msza św. odpustowa o 12:00, której przewodniczyć będzie ks. kan. Tadeusz Kuźmicki. Po Mszy św. zapraszamy na festyn rodzinny. Przewidziane są występy artystyczne, zabawy dla dzieci, grill oraz domowe ciasta. Prosimy o upieczenie ciast (bez kremów i galaretek) – ciasta przynosimy w sobotę od 17:00 do 18:00 oraz w niedzielę przed Mszą św. o 10:00 i 12:00, do byłego sklepiku w wejściu na chór (kruchta kościoła). Dochód ze sprzedaży wszystkiego na festynie przeznaczony jest na potrzeby remontowe kościoła. W sobotę oraz niedzielę o 9:00 prosimy mężczyzn o pomoc w rozstawieniu namiotów oraz stołów z ławkami. Prosimy tego dnia udając się na Mszę św. nie parkować wokół kościoła. Plac przy kościele będzie wyłączony z ruchu samochodowego od soboty wieczór. Z okazji Opustu jak w ubiegłych latach możemy złożyć Dar ołtarza. Lista umieszczona na stronie internetowej i FB. Dziękujemy osobom, które zgłosiły się, aby w całości lub w części złożyć Dar Serca dla naszego kościoła.
  5. Dziękujemy za prowadzenie modlitwy różańcowej. W tym tygodniu prosimy Różę: Św. Klary i św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
  1. Bóg zapłać za zamawiane Msze św., za składane ofiary na tacę i wpłacane na konto Parafii oraz za troskę o czystość w kościele i wokół kościoła.
  2. Dziękujemy Państwu Katarzynie i Sławomirowi Wołczek, Pani Zuzannie Matuszak, Panu Pawłowi oraz wszystkim pomagającym, za dar kwiatów oraz nasadzenie w donicach na placu kościelnym.
  3. Przy wyjściu z kościoła: tygodnik Niedziela (Dzieciństwo bez hejtu) i Gość Niedzielny (Chcę do Jezusa). W zakrystii nowe numery miesięcznika Różaniec.

Panie Jezu witamy Cię w ten czwartkowy wieczór, pragniemy wyznać Ci swoją miłość, nasze przywiązanie  do Ciebie, Boski Zbawicielu! Pragniemy na nowo przeżyć Twój śmiertelny smutek, któremu dobrowolnie poddałeś się w Ogrodzie Getsemani. Pragniemy rozmyślać o Twoim konającym Sercu, dzielić Twoje uczucia i boleści, uniżać się i upokarzać przed Twoim Boskim Majestatem. Chcemy otrzeć pot z Twojej Świętej Twarzy i być jak najbliżej w czasie, w którym przebywałeś w Ogrodzie Getsemani. Prosimy Cię Panie daj nam być jak najbliżej Twojego cierpienia w czasie tego czuwania. Wzywamy Ciebie Duchu Święty przyjdź, prowadź nas!

Nie było chwili Panie, w której byś więcej cierpiał w Swej duszy jak w czasie konania w Ogrodzie Oliwnym. Twoja boleść była tak wielka, że dla wyrażenia jej rzekłeś do Apostołów: „smutna jest moja dusza aż do śmierci”. Chcemy razem na pamiątkę Twojego konania uwielbiać Twoje cierpienia nasz Zbawicielu oraz błagać o powstrzymanie Twojego smutku wywołanego naszymi grzechami. Widok naszych grzechów, jakie Panie Jezu miałbyś zgładzić, bardziej niż zbliżająca się Męka, przyprawiła Cię o wielki smutek i boleść.  Widziałeś Panie czekające Cię obelgi i zniewagi, ale również ogrom naszych grzechów, których straszny ciężar przyjąłeś na siebie. Był to jakby rozhukany potok naszych nieprawości, spadający na Ciebie. Starty bólem korzysz się w prochu na ziemię. Cóż czynisz Panie aby ulżyć smutkowi i boleściom? Zaczynasz dłuższą i gorętszą modlitwę. Przez to uczysz nas, że modlitwa jest najskuteczniejszym lekarstwem na nasze cierpienia, uczysz nas, że im silniejsza pokusa, im walka cięższa, tym modlitwa powinna być częstsza i żarliwsza.

Panie Jezu tak żarliwie się modliłeś, że przybył Anioł, aby Cię wzmocnić nie dlatego, że potrzebowałeś Anioła lecz aby nas nauczyć, że modląc się wytrwale zawsze znajdziemy w Tobie Panie siłę i pociechę. Duszo miłująca Jezusa w boleściach ciała i uciskach, powtarzaj „Boże nie moja wola, ale Twoja niech się stanie”. Cierpienia chcemy przyjmować w duchu zadośćuczynienia za grzechy swoje własne i grzechy wszystkich ludzi. Chcemy uciekać się do modlitwy wyczekując z ufnością pomocy i pociechy, jakie one przynosi. Oddajemy Tobie Panie Jezu cześć w Twoim konaniu i błagamy, abyś osłodził czas naszego konania i konania tych wszystkich, którzy dziś mają umrzeć, krewnych, przyjaciół i nieprzyjaciół. Jeżeli będziemy czynić to wiernie, wówczas przyjmiemy śmierć bez żalu o którejkolwiek godzinie spodoba się Tobie, Boże powołać nas do siebie, Serce Twoje, Jezu potrafi tak osłodzić tę godzinę, że zdziwimy się, że tak słodko możemy umierać.   Jezu cierpiący i konający uwielbiamy Cię!

Czytanie z Ewangelii św. Jana (J 1    5, 9-11) Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”.

Panie Jezu trwać w Twojej miłości pragniemy, trwać w poczuciu, że jesteśmy kochani. Pielęgnować w sobie wciąż odnawiać świadomość , że Ten, który wszystko wie o nas, który zna nas  na wskroś lepiej  nawet niż my sami, bezgranicznie nas kocha. Raz po raz wracać do tej wiedzy, do tej pewności, aby w ten sposób stawała się punktem wyjścia dla naszych decyzji i czynów, słów i postaw. Kim jesteśmy? Jesteśmy tymi, którzy są przez Ciebie kochani odwiecznie i nieodwołalnie. Nic nas nie określa bardziej niż ta miłość. Nic bardziej nie nadaje tożsamości, nic innego nie jest źródłem naszej wartości.

Co to znaczy trwać w miłości Jezusa? Jeżeli będziemy zachowywać przykazania wtedy łatwiej będzie nam żyć. Przykazania nie są przeciwko nam. Jeżeli będziemy przestrzegać Bożych przykazań bardziej doświadczymy Bożej miłości. Ty Panie pragniesz dzielić się nami swoją radością. Jaki jest nasz stan ducha? Czy cieszy nas życie z Tobą, Panie? Co w nas przeważa radość życia, przygnębienie, smutek?  Zwróćmy uwagę na treści jakimi się karmimy (rozmowy, książka, prasa, telewizja, radio). Jakie stany ducha, myśli i pragnienia w nas wywołują? Z jakimi treściami powinniśmy stanowczo zerwać. Przywołajmy w pamięci Twoje słowa, Jezu, które stały się dla nas wyzwalające. Jakie to były słowa?

Tak wiele Panie dajesz nam, a my jesteśmy niewdzięczni. Przyjmij umiłowany Jezu, którego chcemy kochać i pocieszać wyznanie naszej wiary i naszego smutku. Przyjmij nasze przeproszenia. Przepraszamy Cię Panie:

  • za nasz brak miłości, oziębłość, za myśli, że jesteśmy lepsi od innych,
  • za nasze oziębłe dziękczynienia, brak przygotowania na przyjęcie Sakramentu Twej miłości,
  • za grzechy, których byliśmy powodem i przyczyną,
  • za brak radości i wdzięczności za życie, które nam ofiarowałeś,
  • za ludzi profanujących dni świąteczne,
  • za nasze zaniedbania, aby codziennie spotkać się z Tobą na rozważaniu Twojego słowa,
  • za ludzi znieważających Sakrament miłości,
  • za mówienie złych słów o kościele, naszej Matce,
  • za nasze myśli, spojrzenia i uczynki nieczyste,
  • za podziały w naszym narodzie, wojny toczące się na świecie,
  • za rządzących, którzy chcą Ciebie Panie wyrzucić z przestrzeni publicznej, z naszego życia,
  • za to, że nie potrafimy odpowiedzieć na Twoją Miłość naszą miłością, przywiązaniem, oddaniem,
  • za grzechy popełnione w naszym narodzie przeciwko V przykazaniu „nie zabijaj”,
  • za brak wiary, brak miłości w naszych rodzinach.

Dziękujemy Ci ukochany Jezu za ten dzisiejszy czas miłości, w którym mogliśmy trwać przy Twoim Boskim Sercu. Dziękujemy Ci i uwielbiamy Cię, Panie. Amen.

Ogłoszenia duszpasterskie

6 Niedziela Wielkanocna – 25.05.2025r.

  1. Nabożeństwo majowe. W niedzielę o 18:30, w tygodniu o 17:30.
  2. Spotkanie Apostolatu Maryjnego we wtorek, rozpocznie się Mszą św. o 18:00.
  3. Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w środę o 17:45. Podczas Mszy św. zawierzamy Bogu nasze intencje polecane w tym miesiącu. Intencje składamy w skarbonie za ławkami.
  4. W ostatni czwartek miesiąca na Mszy św. o 18:00, za wstawiennictwem św. Maksymiliana Marii Kolbego, zawierzamy Bogu nasze rodziny i małżeństwa.
  5. Godzina Święta w czwartek od 21:00 w kościele.
  6. W czwartek i piątek o 19:00 w kościele, spotkanie młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania z kl. VIII, z grupy ks. Tadeusza. Obecność obowiązkowa.
  7. W piątek (30 maja) początek Nowenny przed Zesłaniem Ducha Świętego.
  8. Zmiana Tajemnic Róż Żywego Różańca w przyszłą niedzielę na sumie o 10:00. Zapraszamy kwadrans przed sumą modlących się we wspólnotach Różańcowych i Margaretkach.
  9. W przyszłą niedzielę uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.
  10. Za tydzień zbiórka do puszek na rzecz budowy Centrum Opatrzności Bożej.
  11. Wyjazd do Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju w Siekierkach n/Odrą, na procesję pokutną Drogą Różańcową, w przyszłą niedzielę o 13:00.
  12. Odpust parafialny połączony z festynem rodzinnym „Powiew Ducha” 8 czerwca o 12:00. Przewidziane są występy artystyczne, zabawy dla dzieci i młodzieży, grill oraz domowe ciasta. Dochód z festynu przeznaczony jest na potrzeby remontowe kościoła. Z okazji Opustu jak w ubiegłych latach możemy złożyć Dar ołtarza. Lista umieszczona na stronie internetowej i FB. W sobotę (31 maja) o 9:00 proszę o pomoc w załadunku i przywiezieniu namiotów i stołów z ławkami.
  13. Spotkanie organizacyjne przed samolotową pielgrzymką do Włoch 23 – 28 czerwca 2025r. w sobotę 31 maja 2025r. o 19:00 w Domu Parafialnym. Są jeszcze wolne miejsca.
  14. Dziękujemy za prowadzenie modlitwy różańcowej. W tym tygodniu prosimy Różę: Matki Bożej Królowej Polski. W maju Różaniec w tygodniu o 17:00.
  15. Bóg zapłać za zamawiane Msze św., za składane ofiary na tacę i wpłacane na konto Parafii oraz za troskę o czystość w kościele i wokół kościoła.
  16. Przy wyjściu z kościoła: tygodnik Niedziela (Portret matki bez retuszu) i Gość Niedzielny (Bł. ks. Stanisław Streich). W zakrystii ostatnie numery miesięcznika Różaniec.

Dziękując za dar wspólnej modlitwy życzymy dobrego przeżycia najbliższego tygodnia, a wszystkich Solenizantów, Jubilatów i Przyjaciół naszej Świątyni oraz Darczyńców otaczamy szczerą modlitwą!

W minionym tygodniu z naszej wspólnoty parafialnej odeszła do wieczności:

  1. + Elżbieta BULANOWSKA – l. 73.

Wieczny odpoczynek racz im dać Panie…

INTENCJE MSZALNE

NIEDZIELA – 25 V 2025
7.15  
7.30 + + Eugenia i Wieńczysław KLUKIEWICZ.
7.30 + + Joachim, Leszek, Bogusław, Maria

+ + z rodzin: PERLIKIEWICZ i WANAGO.

10.00 + Stefania STRUGAREK w 2 rocznicę śmierci

+ Jan STRUGAREK w 30 rocznicę śmierci.

10.00 Dziękczynna z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich księdza Tadeusza  – intencja od Pani Doroty i Pana Michała.
12.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK oraz Ksiądz Tadeusz PETRUS z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich.
12.00 + Jan OWCZAREK w 11 rocznicę śmierci.
19.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Bp Tadeusz LITYŃSKI, Ks. Bp Adrian PUT, Ks. Bp Paweł SOCHA, Ks. Bp Stefan REGMUNT – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
PONIEDZIAŁEK – 26 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Odnowy w Duchu Świętym.
18.00 O zdrowie, Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Bożej dla Marianny z okazji urodzin.
18.00 Za nowożeńców: Karina i Dawid oraz Ewa i Patryk w miesiąc po ślubie.
WTOREK – 27 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Margaretki.
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Tadeusz PETRUS z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 + Krzysztof BĄBEL – 4 rocznica śmierci.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK i Ksiądz Tadeusz PETRUS z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Apostolatu Maryjnego.
ŚRODA – 28 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Tadeusz PETRUS z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Odnowy w Duchu Świętym.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 We wszystkich intencjach zanoszonych do Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy w miesiącu maju.
CZWARTEK  – 29 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Piotr DEPTUCH z okazji kolejnej rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża i Margaretki.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Godziny Świętej.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Tadeusz PETRUS z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Godziny Świętej.
18.00 Przez wstawiennictwo św. Maksymiliana Marii Kolbego za małżeństwa i rodziny, dzieci ochrzczone w maju w naszej parafii, za małżeństwa przeżywające kryzysy i trudności o ratunek i Boże błogosławieństwo.
PIĄTEK – 30 V 2025
7.00 + Danuta ŁYSZKIEWICZ – intencja od uczestników pogrzebu.
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Henryk WOJNAR o łaskę zdrowia – intencja od Parafianek: Bronisławy i Barbary.
18.00 + Jan STOLAREK

+ + rodziców i teściów.

18.00 + Jerzy WOŹNIAK – intencja od uczestników pogrzebu.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Magdalena z okazji imienin.
SOBOTA –  31 V 2025
7.00  Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od rodziny SOBOCIŃSKICH.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Biskup Paweł SOCHA  z okazji kolejnej rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 + Józef BORKOWSKI – greg.
18.00 + + Grzegorz, Krystyna i Zbigniew WYRĘBSCY.

 

INTENCJE MSZALNE

NIEDZIELA – 18 V 2025
7.15  
7.30 O odkrycie bliskości Boga poprzez Eucharystię i działanie Ducha Świętego dla dzieci i rodziców z Róży Żywego Różańca Św. Jana Pawła II.
7.30 Dziękczynno – błagalna. Dorota z okazji urodzin – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
10.00 Za zmarłych i żyjących Ofiarodawców i Darczyńców, tych którzy składali, składają i składać będą ofiary na potrzeby naszego kościoła i parafii.
10.00 + Marianna KRECZKO – w 5 rocznicę śmierci

+ + z rodz. KRECZKO.

12.00 Rocznica I Komunii świętej.
12.00 + Roman PIENIAK w 13 rocznicę śmierci

+ + z rodzin: PIENIAKÓW i KACAŁÓW.

19.00 + Eliasz STRZELECKI w 31 rocznicę śmierci.
PONIEDZIAŁEK – 19 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Artur z okazji 19 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Godziny Świętej.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Dorota SOBOCIŃSKA z okazji urodzin – intencja od rodziny DEPTUCH.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Artur z okazji 19 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
WTOREK – 20 V 2025
7.00  
18.00 Dziękczynno – błagalna. Dorota SOBOCIŃSKA z okazji urodzin – intencja od męża.
18.00 + + Stanisława i Mieczysław KLUKOWSCY.
ŚRODA – 21 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Artur z okazji 19 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Odnowy w Duchu Świętym.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Marcin KRECHOWICZ z okazji 20 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Marcin KRECHOWICZ z okazji 20 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Margaretki.
CZWARTEK  – 22 V 2025
7.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Biskup Adrian PUT z okazji 21 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Margaretki.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ksiądz Biskup Adrian PUT z okazji 21 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Wspólnoty Przyjaciół Paradyża.
18.00 + Ks. Antoni HUMENIUK w 21 rocznicę święceń kapłańskich.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Wiesława ŻURAWSKA z okazji imienin oraz urodzin.
PIĄTEK – 23 V 2025
7.00 Za małżeństwo z prośbą o Boże błogosławieństwo i opiekę Matki Bożej.
18.00 + S. Zofia GÓRAS.
18.00 + Janusz PISAREK – intencja od uczestników pogrzebu.
18.00 + Aniela LEŚNIEWSKA w 7 rocznicę śmierci.
SOBOTA –  24 V 2025
7.00  
18.00 + Barbara ZABORSKA – intencja od uczestników pogrzebu.
18.00 Dziękczynno – błagalna. Ks. Proboszcz Andrzej WAWRZYSIUK z okazji 30 rocznicy święceń kapłańskich – intencja od Bractwa Szkaplerza Św. Michała Archanioła.
18.00 + + Maria, Rafał, Franciszka i Jan CZAK.

 

 

Ogłoszenia duszpasterskie

5 Niedziela Wielkanocna – 18.05.2025r.

  1. Dzisiaj III Niedziela miesiąca. Ofiary złożone na tacę zostaną przeznaczone na cele remontowe. Bóg zapłać!
  2. Dzisiaj na Mszy św. o 12:00 Rocznica I Komunii św. dzieci klas czwartych, które w ubiegłym roku przystąpiły do sakramentu.
  3. Nabożeństwo majowe. W niedzielę o 18:30, w tygodniu o 17:30.
  4. Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w środę o 17:45.
  5. Godzina Święta w czwartek od 21:00 w kościele.
  6. W piątek o 19:00 w kościele, spotkanie młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania z kl. VIII, z grupy ks. Tadeusza. Obecność obowiązkowa.
  7. W przyszłą niedzielę na Mszy o 12:00 w kościele, spotkanie młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania z kl. VII, z grupy ks. Artura.
  8. W tym miesiącu rocznicę święceń kapłańskich obchodzą: 20 maja – 19 rocz. Ks. Artur; 27 maja – 30 rocz. Ks. Proboszcz Andrzej i ks. Tadeusz. Msza św. dziękczynna za dar kapłaństwa ks. Proboszcza i ks. Tadeusza w przyszłą niedzielę na Mszy św. o 12:00. Dziękujemy za zamawiane Msze św. w naszych intencjach.
  9. Odpust parafialny połączony z festynem rodzinnym „Powiew Ducha” 8 czerwca o 12:00. Przewidziane są występy artystyczne, zabawy dla dzieci i młodzieży, grill oraz domowe ciasta. Dochód z festynu przeznaczony jest na potrzeby remontowe kościoła. Z okazji Opustu jak w ubiegłych latach możemy złożyć Dar ołtarza. Lista umieszczona na stronie internetowej i FB.
  10. Spotkanie organizacyjne przed samolotową pielgrzymką do Włoch
    23 – 28 czerwca 2025r. w sobotę 31 maja 2025r. o g. 19:00 w Domu Parafialnym. Są jeszcze wolne miejsca.
  11. Dziękujemy za prowadzenie modlitwy różańcowej. W tym tygodniu prosimy Różę:

Cudownego Medalika i Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. W maju Różaniec w tygodniu o 17:00.

  1. Bóg zapłać za zamawiane Msze św., za składane ofiary na tacę i wpłacane na konto Parafii oraz za troskę o czystość w kościele i wokół kościoła.
  2. Przy wyjściu z kościoła: tygodnik Niedziela (Leon XIV) i Gość Niedzielny (Sługa Pokoju Leon XIV). W zakrystii ostatnie numery miesięcznika Różaniec.

Dziękując za dar wspólnej modlitwy życzymy dobrego przeżycia najbliższego tygodnia, a wszystkich Solenizantów, Jubilatów i Przyjaciół naszej Świątyni oraz Darczyńców otaczamy szczerą modlitwą!

Witamy Cię najdroższy, miłosierny Jezu Chryste, ukryty w Najświętszym Sakramencie! Przyszliśmy do Ciebie z wielką tęsknotą i miłością, aby być razem z Tobą. Panie, jesteś naszym Światłem i naszym Zbawieniem. Z Tobą nie lękamy się niczego, z Tobą nasze serca są bezpieczne, bo Ty chronisz nas od niebezpieczeństw i od wszelkiego zła. Z Tobą żyjemy zawsze nadzieją, nawet w ciężkich chwilach. Jezu, tylko w Tobie nasza dusza znajduje odpoczynek. Nie możemy uczynić nic dobrego bez Twojej pomocy, nasz Zbawicielu. Mamy oczy, ale nie dostrzegamy dobra. Mamy serca, ale nie kochamy Ciebie i bliźniego. Mamy nogi, ale nie spieszymy, by czynić dobro. Mamy ręce, ale nie używamy ich dla dobra. Jednak z Twoją pomocą wszystko jest możliwe! Z Tobą możemy zrobić wiele dobrego i dojść do życia wiecznego.

Jezu Eucharystyczny, oczyma wiary patrzymy na Ciebie, który jesteś Panem i Królem naszym. Bądź uwielbiony Jezu, który w Eucharystii ofiarujesz nam lekcję najwyższej pokory i miłości. Bądź uwielbiony w swojej mocy przemieniającej nasze życie, by było pełne pokory, prostoty i miłości. Wychwalamy Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których ukazujesz nam tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia. Oddajemy Ci cześć najgłębszą jako naszemu Odkupicielowi. Pragniemy Cię ustawicznie wielbić i błagać o miłosierdzie dla wszystkich grzeszników. Często doświadczamy zła istniejącego we współczesnym świecie i świadomi jesteśmy własnych win i grzechów. Jezu, tak bardzo Cię kochamy, wybacz nam wszystkie te sytuacje z przeszłości, w których odrzucaliśmy Twoją dobroć i Miłość. Panie Jezu, Twoje wezwanie „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” jest ciągle aktualne. Do każdego z nas mówisz, abym ja grzeszny, rycerz Twój, zostawił zło i grzech, a żył w miłości i dobroci.

Podczas dzisiejszej Godziny Św. pragniemy ofiarować Tobie, Jezu, przez Niepokalane Serce Maryi nasze serca pełne miłości do Ciebie, modlitwy i przebłagania w intencji wszystkich zatwardziałych grzeszników oddalonych od Najświętszego Serca Twego, zagrożonych straszną przepaścią piekła, abyś zechciał udzielić im Swojej Łaski, chociaż w ostatniej sekundzie ich życia. Pragniemy wynagradzać i zadośćuczynić za słabą wiarę, niewdzięczność, wszelkie zniewagi, grzechy własne, naszych rodzin, narodu polskiego  i całego świata. Najświętsza Panno Maryjo, Matko Boga naszego i Matko nasza, na tę godzinę czuwania w Getsemani przyszliśmy z Łaski Bożej, aby być z Twoim Synem i z Tobą. Uznajemy przed Bogiem naszą nędzę, słabość i grzeszność, ale z wielką ufnością wyciągamy ręce do Ciebie, Matko Najświętsza i prosimy pokornie, abyś zechciała przytulić nas do Niepokalanego Serca Twego i zechciała otoczyć nas Swoją najczulszą, matczyną opieką. Duchu Święty, oddajemy Ci wszystkie władze naszych dusz i ciała. Panuj nad naszymi namiętnościami, uczuciami i poruszeniami. Przyjmij nasz rozum, wolę, pamięć i wyobraźnię.

Nasza modlitwa ma być dialogiem – rozmową z Tobą, dlatego najpierw Ty, Panie, przemów do nas w swoim zbawczym słowie. Z Ewangelii wg św. Jana (13, 16-20) „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to, będziecie błogosławieni, gdy według tego czynić będziecie. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz [trzeba], aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście gdy się stanie, uwierzyli, że JA JESTEM. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał”.

W dzisiejszej Dobrej Nowinie, Panie Jezu, udzielasz swojego błogosławieństwa każdemu kto będzie postępował wedle prostej zasady: sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Ta reguła uczy nas właściwej perspektywy. Społeczeństwo, w którym żyjemy jest zhierarchizowane, także sam Kościół posiada strukturę hierarchiczną. Ważne jest, abyśmy pamiętali o tej zasadzie, którą nam dzisiaj dajesz, Panie. Każdy z nas ma swoje wyznaczone mu przez Boga miejsce, zarówno w strukturze społecznej, jak i w Kościele. Wyznaczenie miejsc i zadań należy wyłącznie do Ciebie, Panie Boże, a nie do nas i ważne, abyśmy się nie wynosili ponad innych. Jeśli Panie Jezu, z Twojej woli zostaliśmy przełożonymi, postawiłeś nas wyżej od innych. Równocześnie musimy pamiętać o słowach, że „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą” (Hbr 4,12)

Wybacz nam, Dobry Jezu, okazywanie na różne sposoby nieposłuszeństwa wobec przełożonych oraz nieposłuszeństwa utajonego, które przejawia się wewnętrzną postawą negacji tego, co mówią przełożeni. Przepraszamy za brak bezinteresownego poświęcenia się dla bliźnich, nie wyjaśnione uprzedzenia, brak tolerancji i niezbędnego krytycyzmu względem siebie, choć potrafimy bez miary krytycznie oceniać intencje i poczynania współbraci. Wybacz, miłosierny Panie, że z taką łatwością do innych odnosimy się z lekceważeniem i pogardą, zwłaszcza gdy ich racje przeważają nad naszymi osobistymi racjami. Przepraszamy za obwinianie innych za własne błędy i niepowodzenia, złość i niechęć do bliźnich, brak wdzięczności, wynoszenie się ponad innych zarówno w myślach jak i w mowie czy czynach. Takie postępowanie może wręcz uniemożliwiać budowanie więzi międzyludzkich, dezorganizować życie społeczne czy kościelne. Z głębi serca prosimy o wybaczenie za okazywanie chęci bycia „większymi” od Ciebie, Panie Jezu. Chcemy mniej cierpieć, nie chcemy służyć, ale raczej by nam służono, chcemy by ludzie nas szanowali, podczas gdy, ukochany Jezu, tak często spotykasz się z brakiem szacunku z naszej strony. W wielkim uniżeniu przepraszamy za  niepodporządkowanie się Tobie, Panie Boże i Twoim prawom, w chęci bycia ponad Ciebie, w uznawaniu własnych ideałów życiowych i ocen spraw ludzkich za rozumniejsze, za bliższe prawdy. Przepraszamy za  społeczności, która same chcą ustanawiać zasady życia z pominięciem Twego udziału i za  wszelkie przejawy ludzkiego buntu przeciw Miłości Bożej…

Maj od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w naszej katolickiej duchowości jako miesiąc szczególnie poświęcony Matce Bożej – „najpiękniejszemu kwiatowi stworzenia”, która jest wzorem cnót do naśladowania, przykładem kochającej Matki i prawdziwej opiekunki wiernych. Panie Jezu, Twoje Najświętsze Serce zawsze czuło bliskość Niepokalanego Serca Twej Matki. Jego bicie towarzyszyło Ci od momentu zwiastowania poprzez całe Twoje ziemskie życie, także podczas długiej godziny ogrójcowej męki. Już wtedy widziałeś Maryję idącą wraz z Tobą na Golgotę i gorzko opłakującą Twoją śmierć. Każda zadana Ci rana przeszywała mieczem Jej duszę i Serce.  Kiedy żołnierze biczowali Cię, przywiązanego do słupa, biczowali w Tobie także Niepokalaną Dziewicę, która dała Ci to śmiertelne ciało. Macierzyńskie współcierpienie wyrażające się w Jej obecności pod krzyżem, pogłębiało dramat śmierci krzyżowej. Już podczas męki w Ogrodzie Oliwnym widziałeś wszystkie zniewagi wyrządzone Maryi. Och, jakże musiałeś wtedy cierpieć odczuwając każde ludzkie znieważenie Twojej ukochanej Mamy.

Panie Jezu, z głębi serca przepraszamy za brak wiary w wysłuchanie przez Ciebie naszych modlitw i intencji wnoszonych za pośrednictwem Maryi, która przecież jest Pośredniczką Łask i Bramą do nieba. Przepraszamy, że nie ma w nas powszechnego pragnienia, by nieść pociechę cierpiącej Matce, która widziała Twoje odrzucenie przez świat i nie chcemy jednoczyć się z Nią w duchowej walce o zbawienie dusz. Przepraszamy, że nie wyrażamy naszego oddania i zjednoczenia z Tobą, Jezu i Twoją Matką w nawracaniu  serc i dusz ludzkich przez ofiarowanie swego cierpienia, okazywanie miłości, przebaczenia i wstawiennictwa za grzeszników, aby mogli doświadczyć Bożej łaski i nawrócenia. Wybacz nam, umiłowany Jezu, że nie uczestniczymy systematycznie i nie rozpowszechniamy nabożeństwa pierwszych pięciu sobót miesiąca, o które prosiłeś, byśmy w ten sposób wynagradzali zniewagi wyrządzane Niepokalanemu Sercu Twojej Niebieskiej Matki. W wielkim uniżeniu przepraszamy za pięć rodzajów obelg i zniewag wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi; bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu, przeciwko Jej Dziewictwu, przeciwko Bożemu Macierzyństwu, kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka. Przepraszamy za bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do Nieskalanej Matki. Prosimy o wybaczenie za bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach. Przepraszamy za niewypełnianie czterech warunków nabożeństwa z pomijaniem intencji wynagradzającej, która jest bardzo ważnym elementem pierwszych sobót. Wybacz Jezu, lekceważenie fatimskiego przesłania, które jest nadal aktualnym wezwaniem do pokuty, modlitwy i zadośćuczynienia za grzechy ludzkości. Panie Jezu, prosimy Cię, przebacz tym wszystkim, którzy są obojętni na macierzyńską miłość Matki Bożej, okazują Maryi niechęć, mówią o Niej w czasie przeszłym, twierdząc, że była ważna kiedyś, a teraz zmieniły się czasy, przekonania i nie potrzebują Jej pomocy. Przepraszamy za zwolenników ekumenizmu, którzy odrzucają Maryję, a także za tych, którzy atakują czcicieli Maryi oraz słowiańską Maryjność…

Z ewangelii wg św. Jana (19, 25-27) „Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja”. W obliczu śmierci, Panie Jezu, powierzasz swoją Matkę pod opiekę ukochanego ucznia Jana, z którym każdy z nas może i powinien się utożsamiać. Wcześniej powiedziałeś Maryi, że oto zyskuje nowego syna. Taka, można powiedzieć niewielka pociecha dla Serca Matki udręczonego współcierpieniem męki i konania jedynego dziecka. Żadne słowa nie oddadzą bólu i dramatu, który wtedy się rozgrywał i który ciągle trwa…  Zbawicielu, źródło niewyczerpanej litości, mimo ewidentnych i rażących występków, mimo grzechu i bagna, w które popadamy i czasem nawet nie chcemy  z niego wyjść, oddajesz nam swoją Mamę za Matkę. Od tej pory to Maryja, tak jak stoi przy Twoim krzyżu Jezu, trwa także przy naszych codziennych krzyżach. To cud Miłości Krzyża, Miłości ofiarnej, bezwarunkowej  i nieprzemijającej. Czyn umiłowanego ucznia, który wziął Maryję do siebie, jest dla nas ciągłym wyzwaniem, byśmy czynili to samo. Gdy bierzemy Ją do siebie, gdy mamy Ją przy nas w naszym życiu, uczymy się od Niej wierzyć, kochać i cierpieć – po prostu uczymy się od Niej wypełniać wolę Bożą.

Wybacz nam, Panie Jezu, że tak często zapominamy, że Kościół przetrwał najgorsze prześladowania i najbardziej mroczne czasy tylko dlatego, że uciekał się do Twej Przenajświętszej Matki. Przepraszamy za wątpiących, że maryjna droga obrony wiary jest słuszna i zwycięska dlatego trzeba nam nieustannie przypominać, że Maryja nie tylko chroni Kościół, którego jest Matką, ale także jest strażniczką prawowierności i dogmatów.

Dziękujemy Ci, Jezu, za każdy krzyż, który mimo buntu i niezrozumienia staramy się nieść z godnością. Dziękujemy, bo wiemy i czujemy, że nie jesteśmy sami, że zawsze pod krzyżem naszych ograniczeń i słabości możemy przytulić się do czułej i zatroskanej Matki naszego Boga, do naszej Mamy Maryi. Wierzymy, że przy Maryi wytrwamy najcięższe życiowe próby, jakie nas jeszcze czekają.

O Maryjo, Twemu Niepokalanemu Sercu powierzamy całą ludzkość. Wskazuj jej drogę do poznania  jedynego i prawdziwego Zbawiciela, Twojego Syna Jezusa Chrystusa! Użycz całemu światu pokoju w prawdzie, sprawiedliwości i miłości. O Ty, Niepokalanie Poczęte Serce, ofiaruj nieustannie w Trójcy Jedynemu Bogu drogocenną Krew Twego Syna, Jezusa Chrystusa dla ratowania świata, aby był On łaskawy i miłosierny i zechciał ludzkość zachować od zagłady i zniszczenia. Amen

Witaj umiłowany Panie Jezu Chryste w Najświętszym Sakramencie Ołtarza! Witaj Boski Pokarmie!  Witaj w tym pięknym miesiącu maju poświęconym Twojej Matce Maryi. Wraz z Maryją   pozdrawiamy Cię. Przychodzisz do nas z Wysokiego Tronu Nieba. Zstępujesz w postaci Chleba, łączysz się z nami, człowiekiem mizernym, który bez Ciebie nic uczynić nie może. Przychodzisz z łaską bo jesteś miłosierny. Wszystko jest łaską, z łaski możemy tu być, łaską jesteśmy zbawieni. Przychodzisz dziś jako nasz Dobry Pasterz. W Ewangelii św. Jana mówisz: „ Ja jestem dobrym pasterzem i znam  owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca” (J 10, 14-15). Tak Panie Jezu, Ty znasz każdego po imieniu i kochasz jak najlepsza matka. Nie tylko znasz swoje owce, ale je prowadzisz i karmisz swoim Słowem i własnym Ciałem. Oddajesz życie, bo zależy Tobie na ich dobru. Oddałeś je za nas na krzyżu jako niewinny Baranek, zapłaciłeś najwyższą cenę za to, byśmy mogli być szczęśliwi. Przez swoją mękę na krzyżu wysłużyłeś nam niebo. Założyłeś kościół święty, do którego jesteśmy włączeni przez sakrament chrztu świętego.

Delikatnie prowadzisz nas nad spokojne wody, gdzie nasze dusze mogą odpocząć. W Twojej obecności nie musimy już polegać na własnych siłach, aby iść dalej, pociąga nas miłość, otacza nas łaska. Każda chwila z Tobą jest szansą na ponowne poddanie się – przypomnieniem, że w Tobie mamy wszystko czego potrzebujemy. Pozwalasz poczuć Twoje ciepło, znaleźć nowe siły, ogarnia nas pokój i napływa nadzieja. Mówisz do nas:  „Wy jesteście moimi owieczkami, ponieważ umarłem za was i ustawicznie pokazuję wam, że troszczę się o was, że was oczyszczam, karmię was i ochraniam. Niweczę powodujące zamęt działania, jakich dokonuje w was mój wróg, który nienawidzi Mnie i was. Uważajcie, ponieważ ten wilk zawsze stara się powtarzać swoje niszczące czyny, i to Ja go powstrzymuję. Dlatego proszę was, abyście posłusznie szli za Mną, nie wycofując się. Przychodźcie do Mnie, aby poznać łagodność waszego Pasterza, który wykrwawił się, aby uchronić was od śmierci…”

Dziękujemy Ci Panie Jezu, że jesteśmy Twoimi owieczkami. Gdy Pasterz z nami, któż przeciwko nam? W jaki sposób powinniśmy odpowiedzieć na Twoją miłość do każdego z nas? Odpowiedzią powinna być miłość, która objawia się pełnieniem Bożej woli. A tę wolę ukazują nam przykazania, które nam dałeś: „Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje” (J 14,21). Odpowiedzią powinna być współpraca z Tobą, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz, poddanie się Twemu głosowi i całkowite przylgnięcie do Ciebie. Kiedy atakuje nas zły duch, to Ty nie uciekasz Jezu, ale podejmujesz walkę o nas. Chyba, że sami uciekamy przed Tobą, wówczas nie możesz nas obronić. Nie ma natomiast zła, którego Ty, Jezu nie pokonałbyś. Być z Tobą, znaczy słuchać Twego głosu.

Dzisiejszy świat nastawiony jest na branie, uzależnia ludzi, żeby mieć stałych klientów, żeby czerpać zyski, często spisuje na straty ludzi. A Ty, Panie dajesz nam samego siebie, walczysz o każdego człowieka, nikogo nie upokarzasz. Doceniamy Twoje dary, przyjmując Ciebie w Komunii św. stajemy się częścią Ciebie. Dziękujemy za ten największy skarb. Ale i przepraszamy Cię Jezu za te momenty kiedy uciekamy przed Tobą, nie otwieramy się na Ciebie, nie słuchamy Twojego głosu. Wybacz nam!

Panie Jezu, Ty jesteś dobrym pasterzem, który daje życie za swoje owce. Daje życie za mnie, za ciebie, za każdego człowieka.  Robisz to bezinteresownie, takie masz serce. A my…? Jak to z nami jest? W życiu, w naszych relacjach jesteśmy pasterzami czy najemnikami?  Chcemy dawać swoje życie troszcząc się i zajmując innymi, tak zupełnie bezinteresownie, czy… traktujemy innych jak zło konieczne? Czy inni, których tak wielu wokół nas, są dla nas okazją do daru z siebie czy wyczerpującym utrudzeniem? Jak to jest z nami…?

Wybacz nam Panie, że często pragnąc udanej kariery zawodowej, zwyczajnej chęci posiadania autorytetu w rodzinie lub gronie znajomych, nie zadajemy sobie pytania czy autorytet, o który zabiegamy jest niezbędny dla dobra osób powierzonych naszej trosce czy jedynie dla zaspokojenia własnych potrzeb?  Wybacz, że często chcemy własnego zysku niż szczęścia innych. Że nie bierzemy pod uwagę kryterium Dobrego Pasterza, że nie chcemy poznać prawdy o sobie. Wybacz nam Panie, że w tym zalatanym świecie najbliżsi nie mają dla siebie czasu, aby się wysłuchać i być oparciem dla siebie. Rodzice nie mają czasu dla dzieci, nie są autorytetem dla nich. Dzisiaj to rodzice słuchają dzieci i spełniają ich zachcianki. Wybacz nam Panie.

W chwili ciszy, patrząc na Ciebie Chryste, jako Dobrego Pasterza, pragnijmy głębiej przeżywać tę miłość, adorujmy Pana, uwielbiajmy i dziękujmy za każdą łaskę, wynagradzajmy naszą oschłość, obojętność, brak zaufania, brak odwagi, za uprzedzenia, za to, że nie jesteśmy dobrymi pasterzami tam gdzie żyjemy, pracujemy.

Z Dziejów Apostolskich (20, 17-18a, 28-32,36)„Paweł z Miletu posłał do Efezu i wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: „ Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata dzień i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski, władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi”. Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem z nimi wszystkimi”.

„Uważajcie na samych siebie i na całe stado” – na tym polega praca pasterza – czuwanie nad sobą i nad owczarnią. Pasterz powinien czuwać, proboszcz powinien czuwać, prezbiterzy, biskupi, papież – powinni czuwać, aby strzec stada, ale także czuwać nad sobą samym. Trzeba czynić rachunek sumienia i zobaczyć, jak wypełniam to zadanie czuwania. Od biskupów wymagana jest jak największa bliskość owczarni, wykupionej cenną krwią Chrystusa i gotowość bronienia jej przed „wilkami”  Biskupi powinni być niezwykle blisko ludu, aby go bronić, strzec a nie oddzieleni od ludu. Powierzywszy to zadanie zwierzchnikom Kościoła w Efezie, Paweł poleca ich w ręce Boga i „słowu Jego łaski”, będącemu zaczynem wszelkiego wzrostu i drogi świętości w Kościele, zachęcając ich do pracy własnymi rękoma, podobnie jak on, aby nie być ciężarem dla innych, pomagać słabym i doświadczać, że „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”

Wiemy, że tak było i tak jest obecnie, że nie brakuje i dziś w naszym Kościele wilków w owczej skórze. Pomimo tylu dobrych pasterzy – chociażby dzisiejszy wspominany główny patron Polski, św. Stanisław, biskup i męczennik, który oddał swoje życie za powierzoną mu owczarnię na wzór Chrystusa – byli i są tak zwani najemnicy, o których dziś wspominasz, Panie Jezu. Dlatego wzywasz do czujności wobec tego co się dzieje w samej wspólnocie, gdzie chore ambicje, pycha i chciwość mogą prowadzić do wewnętrznego rozbicia, do osłabienia ducha ewangelicznego w Kościele. Wszyscy bez względu na pełnioną funkcję w Kościele jesteśmy zobowiązani do troski o jakość  życia naszych wspólnot. Wszyscy należymy do owczarni Pasterza, jesteśmy  owieczkami w dobrych i pewnych rękach. Ale czy czujemy się tymi ukochanymi i uratowanymi owieczkami? Czy chętnie słuchamy poleceń swego Dobrego Pasterza?  Ty, Panie Jezu mówisz, że znasz swoje owce, a one znają Ciebie. Czy możemy powiedzieć, że znamy już dobrze Ciebie, a jeśli nie, to co robimy, aby lepiej poznać?

Panie Jezu, nie zawsze słuchamy Twych poleceń, nie pełnimy Twojej woli i nie znamy Cię tak dobrze. Dlatego chcemy Cię przeprosić za:

– Osoby duchowne i konsekrowane, że nie zawsze są zainteresowane Twoimi zagubionymi owcami, prą do zaszczytów, marzą o kościelnej karierze, relacje między nimi zbyt często skalane są zazdrością, obłudą, złością, a nawet nienawiścią. Nie postrzegają siebie nawzajem jako bracia i siostry, mające jednego Ojca, Pana i Ducha, pracujące wspólnie dla tej samej sprawy, tworzące jedno ciało i jedną rodzinę, ale pełni nieufności widzą siebie jako konkurenci w dostępie do Ciebie, do Twojej łaski i do darów duchowych, tak, jakby mogło dla kogoś zabraknąć Twojej miłości Jezu. Wybacz nam Panie!

– Wiernych świeckich, że  nie upominają i nie wzywają do nawrócenia pasterzy, którzy przez swoje postępowanie stali się drapieżnymi wilkami, ale bezwiednie akceptują zło i zgorszenia przez nich siane.  Wybacz nam Panie!

– Wiernych świeckich, że nie poświęcają swojego wolnego czasu na budowanie relacji z Tobą i Kościołem, ale często marnują go na tysiąc innych, nieistotnych spraw, nie czują się w obowiązku budować Twojego Kościoła.  Wybacz nam Panie!

O Jezu, Mistrzu, zraniony Pasterzu ojcowskiej owczarni, Twoja miłość bez granic ku Ojcu i ku nam, ludziom, sprawiła, że stałeś się na krzyżu najdoskonalszą ofiarą, trwasz na wieki w ofierze i w tajemnicy Eucharystii. Ty jesteś nieskończoną, powszechną i wieczną ofiarą przebłagalną przedstawioną sprawiedliwości Bożej za grzechy ludzi wszystkich czasów. Bez Ciebie nie ma żadnego odkupienia, żadnego zbawienia, żadnej nadziei na ocalenie. Ludzkość skazana jest na zagładę i na potępienie za swe zbrodnie i nieprawości wołające o pomstę do nieba. O Jezu, bądź pośrednikiem i ofiarą przebłagalną również za ten nasz wiek negacji i zaparcia się Boga. Amen.